Dobra Żona
– W sumie moja pierwsza żona to zaradna kobitka była. Prawie codziennie proponowała: „Daj mi, Zenuś, na drobne wydatki stówkę, to ci lodzika zrobię.
Podobne
Długa Noc
Po nocy poślubnej blondynka chwali się matce:– Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy!– Ta to ma szczęście…